Na codzień zajmuję się managamentem wspaniałych artystów i siedzę w świecie muzyki. Ale, że nie umiem wysiedzieć nigdy w miejscu zawsze znajdę sobie jakieś kolejne wyzwania. I takim właśnie było rozkręcenie z moją siorką Ulą firmy z mebelkami a później szyciowej. Działamy od ponad roku i dzieje się, a my poprostu to lubimy.
Wspaniałego MAcieja poznałem przy jednym projektów muzycznych właśnie. Od tamtego czasu już kilka razy wspomagał nas przy koncertach i widowiskach pięknymi stylizacjami.
Z tą dwójką wariatów trzeba było tylko zapalnika w postaci hasła byśmy zrobili coś wspólnie i oto od słowa do czynu minęło raptem kilka tygodni, a my lada chwila zaprezentujemy wam same sztosy.